Press "Enter" to skip to content

O co chodzi z tymi sektami?

Przy okazji życzeń urodzinowych dostałam pytanie „A ty dalej jesteś w tej sekcie?” W sumie mogłabym zapytać o którą mu chodzi i powiedzieć na przykład, że jako że jako dziecko zostałam ochrzczona, a tego się papierami kościelnymi nie da wykreślić, to tak, ale żarty na bok;)
Nie, nie jestem w żadnej sekcie. A jak poznać, czy ty nie jesteś?

W ogóle może zanim to, zacznijmy od tego czym w zasadzie jest sekta. Jest to grupa, niekoniecznie związana z jakimkolwiek związkiem wyznaniowym czy kościołem, która zawłaszcza cię dla siebie. Nie ma jednej definicji, a jakby wziąć którąś z tych, podawanych przez księży katolickich, to sam KRK by się łapał. Nie musi to być nawet grupa wyznaniowa. Znane są sekty finansowe, czy sekty związane z rozwojem osobistym. A po czym je poznać?

  1.  Za co można wylecieć? Nie chodzi mi o zasady, a o praktykę.
  2. Czy możesz się kontaktować z byłymi członkami grupy? Czy absolutnie nie, bo cię odciągną, zmanipulują albo cokolwiek?
  3. Co się dzieje gdy odchodzisz? Czy nagle ludzie udają że cię nie ma? Banują na mediach społecznościowych? Wywalają z otwartych grup „dla sympatyków”? Przestają się do ciebie odzywać? Mają nawet zakaz?
  4. Czy masz możliwość powrotu po odejściu? Na jakich zasadach? Jak to wygląda? Czy wstępując ponownie jesteś traktowany GORZEJ niż osoba, wstępująca po raz pierwszy?
  5. Czy założenia grupy, a praktyka są bardzo różne i w zasadzie okazuje się, że cele grupy są inne niż się to przedstawia?
  6. Czy lider jest „święty” a jego autorytet jest niepodważalny, a jeśli ktoś mu coś powie, to od razu jest tym najgorszym?
  7. Czy prawo do inicjatywy jest tylko po stronie rządzących, a jeśli ty chcesz coś zrobić, nawet dla rozwoju grupy, to się wpierpapier?
  8. Czy jest nacisk na to, abyś, najlepiej od początku i hurtowo, pozyskiwał nowych ludzi, najlepiej wśród przyjaciół i sąsiadów? Czy pozyskując musisz naciągać fakty, albo coś przemilczać?
  9. Czy grupa ci mówi, żebyś z kimś nie trzymał, bo oni cię tylko poprowadzą do złego, albo odciągną od dobrego? Nie chodzi mi o to, żeby np personalnie z jakąś szkodliwą osobą nie trzymać, ale najlepiej z „wszystkimi z innych grup”, bo oni to zginą marnie itd.
  10. Czy istnieje wyraźny podział na „dobro” i „zło”, przy czym „co u nas, to dobre, a co poza nami to złe”
  11. Czy działania dla tej grupy dominują całe twoje życie? Czy grupa np decyduje czy możesz gdzieś pracować, albo czy możesz pracować na pełny etat, albo czy możesz iść na studia czy szkolenie?
  12. Czy grupa wymaga od ciebie ślepej lojalności, a przy każdym odstępstwie dochodzi do publicznego napiętnowania i nagonki?

Jeśli na większość odpowiadasz TAK, to MOŻESZ być członkiem sekty. I was rozczaruję, ale znane kościoły sektami nie są. ANI KRK, ani RKP, ani AKP 🙂 Jednak często przy kościołach, albo w ich pobliżu powstają różne grupy i stowarzyszenia, które już są sekciarskie. Przykładem jest Agalliasis z Wrocławia, czy Ruch Światło-Życie, Ruch Focolari, scientolodzy czy Opus Dei.

 

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.