Press "Enter" to skip to content

Tag: powłoki

Dałam nura w pythona – zaraz po tym, jak wkurzyłam się na visual studio

Taa, dopiero zaczynam obczajać tutki do pythona i pygtk i już napotykam pierwsze problemy, które należałoby rozwiązać, co robię odpytując znajomych i niezawodną wyszukiwarkę internetową (taa, chodzi o Google. Bing jeszcze się nie doczekał regionalizacji, więc jakoś się nie kwapię do tego, by go używać. ) Zaczęłam od poleconej przez siano wikiksiążki pod tytułem „Zanurkuj w pythonie”. Wyobraźcie sobie, że już pierwszy kod z tej książki się nie skompi… tfu nie sparsował. Znaczy błąd wyrzuciło już w 3 linijce. „syntax error”… No ok. Pewnie znowu przyjdzie mi rozwiązywać problem na około, jak to było z pierwszą kompilacją jaja, ale WITAJ PRZYGODO. Bo w końcu jak coś działa od razu, to jest nudno. Napisałam do Nikowa. On do mnie z tekstem, że wina leży po stronie wersji Pythona i że różnice między 2.7 a 3.2 są takie ogromne że ….blablabla Tak czy inaczej, miałam ową wersję na cygwinie, odpalam kod, działa. Aaaaha. Nikow miał rację, ale moja ciekawość nie została zaspokojona. Jak to jest, że nie działa w moim 3.2???? No ok, piszę do siana, on na pewno coś zaradzi. No to on mi że teraz w pythonie print jest funkcją. Funkcją? Aaaha. Czyli wszystko co stoi za słówkiem print, należy wstawić w nawias. Done. Ups, dalej mu coś nie w kolorki. Dałam kod, na co siano „usuń to u z przodu”. Fakt, pomogło 🙂
Podsumowując: Jeżeli kod z zanurkuj w pythonie ci nie działa to zmodyfikuj go usuwając u z przodu (a gdzie go nie ma możesz dopisać b) a zawartości printa wpisz w nawias.
Zmodyfikowany kod ( odbchelper.py) ze strony Zanurkuj po opisanych poprawkach powinien wyglądać tak:
Lecim dalej Dałam nura w pythona – zaraz po tym, jak wkurzyłam się na visual studio

Walka z kodowaniem

Chciałabym nawiązać do posta, w którym pisałam o kodowaniu (jego kopia znajduje się tutaj).
Próbuję kodzić coraz więcej ( w tym przypadku na system windows) i zaczyna mi przeszkadzać już fakt konwertowania

gżegżółką po każdej poprawnej kompilacji, i kompilacja wyniku. Mogłabym dodać wersję tego programu i utworzyć

makefile ale…
Zawsze to nadprodukcja śmieci i dodatkowe dziesiątki milisekund i operacje na plikach, których możnaby uniknąć.
Jest na to sposób. A mianowicie (działa tylko przy czcionce Lucida Console, przy standardowej krzaczy:( )

wystarczy na początku wpisać linijkę system(„chcp 1250>NUL”); zaś na końcu programu , system(„chcp 852>NUL”); by

zostawić tak, jak jest defaultowo. Aaa i nie mylić NUL z NULL, tam serio nie ma błędu. Nie zapomniałam tego L. Po

prostu tak się ten pseudo plik zwie. Obecnie mój kod wygląda niestety tak
Lecim dalej Walka z kodowaniem

Stand alone SH wygenerowane przez OO, czas 2010-06-26 23:41:45

SASH- Stand alone sh

 

Dlaczego zdecydowałam się opisać tą powłokę? Bo żaden ze znanych mi „łbów” jej nie zna. Przykre co? Ale nie ma załamki. Widocznie jest mało znana, a mimo wszystko moim zdaniem warto jej się przyjrzeć. Na stronie autora projektu oprócz binarki nie ma o nim dosłownie nic. Wikipedia mówi niewiele, tylko cytuje manuala i nic więcej. W polskiej nic ciekawego nie ma tym bardziej. Sieć tak samo milczy. Czy moje synapticowe wykopalisko (znalazłam program jak czytałam opisy w synapticu) na prawde nie jest używane?

Lecim dalej Stand alone SH wygenerowane przez OO, czas 2010-06-26 23:41:45